Faith's Place

Page 3 of 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Go down

Re: Faith's Place

Post  Wunder Baum on 2012-07-25, 12:07

Tak naprawdę pukała do każdych drzwi, a tylko on otworzył. Skoro zrobił jej przejście, nie czekając już dłużej przestąpiła próg mieszkania, kierując się od razu do łazienki. Zamknęła za sobą drzwi łazienki i zupełnie zapomniała o gospodarzu.
Nalała wody do wanny, bardzo dobrze że dosyć dużej, jak dla niej.
Wlazła do środka i czary mary, pluskała się już jako syrenka. Tego jej było trzeba. Może i daje radę funkcjonowac na nogach, ale od czasu do czasu musi popluskac ogonkiem. I ten czas właśnie nadszedł.
Po chwili zaczeła coś w łazience nucić.
avatar
Wunder Baum
Pionier

Liczba postów : 8
Join date : 2012-07-15

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-25, 13:00

Kotek miauknął tylko równie zaskoczony, choć w jego przypadku to raczej zaskoczenie nową osobą, bo nie wiedział co się dzieje. Faith wrócił do salonu, oglądając się na drzwi do łazienki
-Co to było...?
Zapytał zdziwiony, choć raczej było to pytanie retoryczne. Cholernie niecodzienna sytuacja...no bo jak często do drzwi puka dziewczyna, pytając o wannę?
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-25, 16:29

Jedyne co jej mignęło, a raczej to co zauważyła to były niebieskie włosy zapewne owej nieznajomej, która właśnie poszła skorzystać z łazienki. Jakimś pocieszeniem było to, że nie tylko ona posiada jakiś dziwny kolor. Pytanie tylko czy ten niebieski to naturalny czy farbowany. Spojrzała na Faith'a i wzruszyła ramionami:
- Odkąd tu mieszkam nie słyszałam o czymś takim... - Odpowiedziała zaskoczona.
Wtedy nieznajoma coś nucić i czy dobrze czuła coś pod zapach ryby. Zdziwiona całkowicie się skupiła na zmyśle węchu i albo jest ona lepszy niż myślała i czuje u kogoś w domu rybę albo coś się z nim dzieje.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Wunder Baum on 2012-07-26, 19:14

Jako, że chwilowo była zajęta w łazience, nie powinna być uwzględniana w kolejce. Znając życie włączy się do rozmowy w najmniej oczekiwanym i najmniej pożądanym momencie, ale cóż, takie sa uroki gości w domu.
Na razie grzecznie pluska ogonem w wannie. W międzyczasie przegryza też sałatę, która pojawiła się jej we włosach, po kontakcie z wodą.
avatar
Wunder Baum
Pionier

Liczba postów : 8
Join date : 2012-07-15

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 14:23

Faith usiadł z powrotem na swoim fotelu. Cholernie dziwny wieczór...
-A więc, wrócimy do rozmowy? Miałem cię zaprosić na taras, co ty na to?
Uśmiechnął się do Asu, spoglądając na nią z delikatnym uśmiechem. Cóż, jej reakcja może być ciekawa...a widok z góry na miasto jest niesamowity.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 15:19

Cholera.... pomyślała, miała jakąś nadzieję, że zapomniał o tym, a tu bęc! I okazuje się, że jednak nie zapomniał. No ale chyba nic się nie stanie jak skupi się na czymś innym... Przywołała na twarz uśmiech i skinęła głową. Chciała dodać, że jak zacznie panikować i zrobi coś głupiego to będzie jego wina, jednak w ostatniej chwili ugryzła się w język. Miała nadzieję, że nic takiego się nie stanie więc po co o tym mówić prawda?
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 15:49

Wstał i podszedł do otwartego wejścia na taras
-Panie i urocze króliczki przodem
Powiedział, kłaniając się delikatnie z uśmiechem. Wszedł tam powoli za nią, spoglądając na nią i na miasto.
-I jak ci się podoba widok?
Zapytał, opierając się przedramionami o barierkę i patrząc na nią.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 15:57

Przełknęła ślinę i się podniosła zostawiając kotka na fotelu. Co jak co, ale bała się go trzymać na rekach zwłaszcza na takiej wysokości. Uśmiechnęła się na "urocze króliczki" i trochę niepewnie weszła na taras. Nie patrz w dół, nie patrz w dół... mówiła sobie w myślach i skupiła się na wyższych obiektach:
- Bardzo ładny... Niby ten sam wieżowiec a widok różni się od tego u... - urwała bo spojrzała w dół.
Ciarki jej przeszły i patrzyła sparaliżowana w ten cholerny dół. Cholera ja patrzę w dół! Przeraziła się i chciała chwycić barierkę. Ale trafiła na ramię Faith'a. To też w końcu oparcie, nie?
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 16:06

-Wszystko w porządku?
Zapytał patrząc na nią. Zabrał ręce z poręczy i delikatnie ją objął w pasie
-Spokojnie, nic ci nie grozi. Rozluźnij się i nie bój...
Szepnął jej ciepło do uszka
-Jesteś całkowicie bezpieczna...spójrz
Powiedział i kiwnął lekko w dół, wskazując ulice na której ludzie spieszyli do domów chcąc zdążyć przed zmrokiem, samochody jechały ulicami a wszystko zalane było pomarańczowym światłem zachodzącego słońca.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 16:21

Chciała pokiwać głową, że wszystko jest w porządku, ale nie mogła. Nie tylko ze strachu, ale no już w takiej sytuacji nie potrafiła kłamać. Plusem całej tej sytuacji było to, że odkryła lęk wysokości. Chociaż to taki plus jak i minus. Ta łatwo Ci powiedzieć... pomyślała jednak jego słowa jakoś ja uspokoiły. Starła się także uspokoić poprzez głębokie oddychanie i nawet zamknęła oczy by nie widzieć tej wysokości. No i wtedy postanowił sobie powiedzieć "spójrz". W normalnej sytuacji by powiedziała jakiś wredny komentarz, ale to nienormalna sytuacja. Otworzyła jedno oko i spojrzała w dół i zakręciło jej się w głowie. Zamknęła je z powrotem:
- Jednak nie zmienia to tego, że jest wysoko - Powiedziała niby to wkurzona niby przerażona.
No i teraz weź tu uspokój kogoś kto jest po części królikiem.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 17:20

Delikatnie pogładził ręką jej włosy między uszami. Przytulił ją delikatnie do siebie
-Spokojnie, przecież nie jesteś tu sama i nic ci nie grozi
Szeptał jej do ucha
-Jeśli chcesz możemy wrócić do środka, skoro nie podoba ci się tutaj
Powiedział i przyłożył swój policzek do jej policzka
-Tylko nie panikuj i nie bój się, jesteś w 100% bezpieczna
Zaśmiał się miło, jakby chciał dodać jej nieco otuchy. Nie chciał jej przestraszyć, ale teraz widać że nie był to chyba dobry pomysł.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 17:35

Co mogła zrobić tak przerażona istota jak ona? Po prostu się wtuliła by poczuć się bezpieczniej. Niby to co mówił miało sens jednak zawsze jest jakieś "ale" typu "ale jak to może utrzymać ciężar" czy coś podobnego. Do tego czuła się zawstydzona tym, że przy niedawno poznanej osobie tak się zachowuje. No bo nie pamięta kiedy ostatni raz coś takiego miało miejsce. Na propozycje wejścia do środka od razu polepszył jej się humor i kiwnęła głową. Lekko się obróciła i otworzyła jedno oko. Skupiła się na drzwiach od tarasu i tym by jak najszybciej się stąd wydostać. Do tego teraz chyba wiedziała czemu jej rodzice mieszkali na samym parterze, chyba jakoś wyczuli to, że Asu może się bać wysokości.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 18:01

Wprowadził ją do środka i odsunął się kawałek od niej, stając przed nią
-Lepiej? Hej, króliczku, jesteś z nami?
Uśmiechnął się, pstrykając palcami z uśmiechem, chcąc wyrwać ją z zamyślenia.
-Gorącej czekolady? Co jak co, ale gorąca czekolada zawsze poprawia humor...chętna?
Zapytał, i znowu przekrzywił głowę uśmiechając się. Dziwny nawyk, który sprawiał że jego twarz robiła się taka...dziwnie bardziej radosna i nieco zabawna. Trochę głupio mu było że wprowadził ją w taki stan...trzeba by to jakoś naprawić.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 18:08

Mimo iż nie było po niej widać to wielka radość ją wypełniła kiedy zeszła z tego tarasu. Miała ochotę dotknąć podłogi i radować się z tego, że na niej stoi. To było takie troszkę podobne do tego jak wychodziła z samochodu Cedric'a. Tylko tam przerażał ją jego styl jazdy i prędkość. Słysząc pstryknięcie mrugnęła parę razy:
- Nie, niema mnie... - Odpowiedziała lekko się uśmiechając.
Ta teraz to czuła się o wiele pewniej i lepiej. Na pytanie o czekoladę zastanowiła się. Ten napój piła tylko w dzieciństwie i to od czasu do czasu:
- A co mi szkodzi.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 18:23

Chłopak poszedł do kuchni, wyciągając mleko z lodówki
-Masz miękkie i przyjemne futerko na uszach, wiesz?
Rzucił przez ramię, śmiejąc się cicho. Cóż, trzeba przyznać - ciężko porównać to specyficzną miękkość do czegokolwiek.
-Czegoś jeszcze się tak panicznie boisz, poza małymi, niewinnymi kotkami i wysokością?
Zapytał, wstawiając mleko w rondelku na gaz, i szykując kubki. Czekając aż mleko się zagrzeje wrócił do salonu, siadając na fotelu naprzeciw niej. Mówiąc o kotku, to maluch przydreptał do niego i wspiął się na fotel, po czym wskoczył mu na ramię - a stamtąd na głowę, gdzie grzecznie się położył, obserwując Asu.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 18:43

Futerko? Zdziwiła się. Czyżby nawet nie zauważyła, że dotknął jej uszu? Nie wiedziała co powiedzieć i lekko się zarumieniła. A rumieniąca się Asu to rzadkość:
- Cóż nikt mi jeszcze tego nie powiedział. - Odpowiedziała siadając na fotelu.
Może powinna dodać "chyba", przecież mógł coś takiego powiedzieć jej ojciec tylko, że teraz tego nie pamiętała:
- Po pierwsze to koty nie są niewinne. Nawet tego nie wiesz, ale zapewne planują jak zdobyć władzę nad światem - Powiedziała udawanym oburzonym głosem - A po drugie nie wiedziałam, że aż tak boję się wysokości bo nigdy nie wychodziłam na balkony, tarasy i tym podobne. - Musiała się jakoś usprawiedliwić z tego małego zamieszania - Po trzecie, to owszem. Boję się psów, ale ty żadnego raczej nie posiadasz, prawda?
Psy były jakieś straszne, zwłaszcza te z którymi miała do czynienia. Zawsze jakoś się jej uczepiały i nie chciały jej dawać spokoju. Możliwe, że przez ich instynkt jednak dla niej za każdym razem było to przerażające przeżycie.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 18:49

-Nie, psów nie mam. Co do kotów...spójrz na niego, czy takie słodkie stworzonko może być złe?
Zapytał głaskając kotka leżącego na jego głowie
-Muszę coś jeszcze o tobie wiedzieć, żeby znowu cię nie przestraszyć, nie wkurzyć, nie obrazić lub nie urazić?
Zapytał patrząc na nią z lekko uniesioną jedną brwią, po czym zaśmiał się i wstał, idąc wyłączyć gaz pod mlekiem. Zalał proszek w kubkach gorącym mlekiem, wymieszał ostrożnie i zaniósł, stawiajac jeden na stoliku przed Asu.
-Proszę bardzo, mam nadzieję że posmakuje
Powiedział, wracając na swoje miejsce naprzeciw niej.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 19:14

- Takie słodkie stworzonka są najgorsze... Ukrywają swe zeł zamiary za maską słodkości - Powiedziała rozbawiona.
Przyjrzała się kociakowi, który znalazł dość wygodną miejscówkę. Nie lubiła mówić o sobie a zwłaszcza o słabościach. Uważała, że tyle co powiedziała to musi starczyć do tego ta ostatnia była chyba najbardziej wstydliwa i chyba najdziwniejsza. Po raz drugi spróbowała zapleść warkocza chociaż robiła to tylko by zająć czymś ręce i mieć gdzie spuścić wzrok:
- Cóż ostatnia rzecz, której się boję... - Zaczęła ale nie potrafiła określić tego inaczej niż "przerobienie na pasztet".
Nie bała się samej śmierci tylko tego w jaki sposób może umrzeć. I to właśnie opisanie tego w słowa było dla niej dość trudne. W ogóle poruszanie tego tematu powodowało, że czuła się strasznie nieswojo i tak codziennie. Będąc tu zapomniała o tym wszystkim i jak na zawołanie to powróciło. Oderwała się, a może nie od tych myśli kiedy usłyszała stawianie kubka na stole. Podniosła wzrok i zostawiła w spokoju swoje włosy po to by sięgnąć po kubek. Podkuliła nogi pod siebie i wzięła łyk. Słodkie to pierwsze przyszło jej na myśl. Już zapomniała jak smakuje gorąca czekolada:
- Dobra... - Powiedziała niemalże szeptem.
Musiała przyznać, że miał rację co do tego napoju. Mimo jej chwilowego grobowego nastroju na jej twarzy pojawił się na chwilę uśmiech.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 19:34

-Jesteś...
Zaczął powoli, szukając dobrego słowa.
-Nie...dobra, nie dam rady. Nie ma słowa żeby cię opisać, więc powiem coś pospolitego i trywialnego. Jesteś urocza...
Powiedział, wpatrując się w nią i pijąc powoli czekoladę. Cóż, trzeba to przyznać - jesteś naprawdę śliczna, w dodatku to jak się zachowuje, mówi...rany, ta dziewczyna jest świetna.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-27, 19:45

Słysząc jak zaczyna mówić podniosła lekko uszka i po chwili swój wzrok znad kubka. Zamrugała parę razy przetransportowując to co usłyszała do mózgu. Chwilę jej zajęło zrozumienie sensu zdania i tego, że właśnie usłyszała komplement. No na co dzień nie słyszy takich słów więc jej ludzkie odruchy sprawiły, że po raz drugi się lekko zarumieniła. Poczuła się jak jakaś głupia nastolatka, a ten okres ma już za sobą:
- Ja urocza? - Spytała zaskoczona - Gdybyś mnie lepiej poznał zmieniłbyś zdanie. - Mruknęła skupiając swój wzrok na gorącej czekoladzie.
Chcąc czym się zająć wzięła łyk czekolady
- Gorące - Syknęła bo zapomniała, że to jest takie ciepłe.
Więc wiadomym było, że wynikiem jest sparzony język. Wystawiła język i zezując starała się na niego spojrzeć. Ale z Ciebie idiotka pomyślała i miała wielką ochotę pacnąć się w czoło, ale po pierwsze trzymała kubek i nie chciała rozlać na siebie napoju, a po drugie to by dopiero głupio wyglądało.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-27, 20:58

-Bardzo chętnie się przekonam. Ale uważaj, jestem uparty i nie łatwo zmieniam zdanie
Zaśmiał się, patrząc na nią
-Uroczy języczek...pocałować, żeby przestało boleć?
Uśmiechnął się z błyskiem w oku i zachichotał. Dwa razy się zarumieniła, zobaczmy czy uda się dociągnąć trzeci...hmmm....jaki teraz odcień przybierze jej twarz, skoro wcześniej to były drobne rzeczy a udało mu sie wywołać rumieniec na jej twarzy...jak reakcja będzie teraz? Pociągnął łyk czekolady i obserwował ją, czekając na reakcje.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-28, 17:34

- Uwierz, że przy mnie bardzo szybko je zmienisz... - Nie zaśmiała się lecz powiedziała to wręcz poważnie.
Miało to oczywiście na celu zbicie go z tropu no i zaznaczenie swojej tezy. Słysząc jego słowa najpierw pomyślała o co chodzi. Po chwili zrozumiała ale nie czuła się jakoś zawstydzona by się rumienić. Odebrała to jak żart więc dalej z wystawionym językiem się zaśmiała jakby ktoś powiedział jej suchara:
- Gdybyś był starszy to kto wie... - Zażartowała chowając język.
Miała wielką ochotę go wystawić jak małe dziecko, ale jakoś ten pomysł nagle jej nie pasował. Może przez to, że to było dziecinne zachowanie, albo przez to, że jeszcze całkiem nie dawno miała go wystawionego przez małe poparzenie. Tym razem by się nie poparzyć zaczęła dmuchać w napój. Drugi raz nie popełni tego samego błędu.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-28, 19:01

-Dyskryminacja na podstawie wieku jest dziecinna, mało poważna i świadczy o strachu przed związkiem. Złe wspomnienia?
Zapytał pijąc spokojnie. Skoro się bawimy, to czas na zabawę w doktora...niestety teraz tylko psychologa .-. Faith zachował spokojny i badawczy wyraz twarzy, chcąc odpłacić jej za jej ton i mimikę twarzy przy ostatniej odpowiedzi. Skoro się bawimy, to bawmy się dalej. Zabawa jest przednia ^^
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Asu on 2012-07-28, 19:24

- Weź pod uwagę, że mężczyźni dojrzewają później od kobiet więc według mnie to jest jak najbardziej zrozumiałe, że patrzę na wiek. - Odpowiedziała profesjonalnym tonem, jakby zagłębiała się w ten temat od najmłodszych lat.
Skoro tak chce z nią pogrywać to na pewno się nie da. Upiła łyk czekolady zastanawiając się czy ma jakieś złe wspomnienia. Jakiekolwiek związki były w okresie nauki a potem jak przystało na pracoholiczkę nie myślała nad takimi sprawami. Oczywiście te przemyślenia postanowiła zachować dla siebie bo po co się nimi dzielić. Nagle ją olśniło, że jej o patrzeniu na wiek nie przeciekła do takiego upierdliwego rudzielca. Nie wiedziała jak może przecieknąć, ale ta cholera wszystko potrafi, jednak i tak wydawało się to absurdalne.
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Faith on 2012-07-28, 20:03

-Ale króliki mają mniejszą średnią życia, więc na dobrą sprawę, jestem starszy od ciebie...
Powiedział, uśmiechajac się zadziornie i wystawiając jej lekko język. Teraz ją mam x3
-Więc twoja teoria z patrzeniem na wiek właśnie upadła...i rozbiła się na kilka kawałków...
Zaśmiał się, opierając się plecami o oparcie fotela i obserwując ją
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Faith's Place

Post  Sponsored content


Sponsored content


Back to top Go down

Page 3 of 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Back to top


 
Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum