Komenda

View previous topic View next topic Go down

Komenda

Post  Martin on 2012-08-04, 17:37

To w tym budynku przesiaduje policja. Tutaj rozpatrywane są sprawy niewielkich kradzieży czy niszczenia własności publicznej. Teraz, gdy pojawiły się wynaturzenia, PEPL nie ma czasu na zajmowanie się jakimikolwiek przestępstwami. Dlatego właśnie wszystko teraz dzieje się tutaj. Komenda policji nie jest jakimś wspaniałym budynkiem. Trzeba przyznać, spora to jest. Co do piękna... to różnie. Niektórym może podobać się ten wykonany w starym stylu budynek. Ściany pokryte zostały dodatkową warstwą imitującą cegły, jest wiele okien zakrytych kratami a dach wyłożony został czarnymi dachówkami. Budynek nie ma podziału na skrzydła. Wszystko zostało zmieszczone w jednej "formie". Jest tutaj kilkanaście cel, salę przesłuchań i kilka innych ważnych miejsc. Najważniejsze jest jednak archiwum w którym to przetrzymuje się wszystkie informacje odnośnie danych przestępstw. Aby dostać jakiekolwiek informacje potrzebna jest zazwyczaj zgoda szefa komendy. Inaczej jest teraz, gdy często wywieszane sa listy gończe. Wszelkie rzeczy które trzeba wiedzieć o danej zbrodni można dostać od policjanta pracującego przy wejściu.
avatar
Martin
Wieprzokret od reklamy

Liczba postów : 57
Join date : 2012-07-12

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Faith on 2012-08-04, 17:43

Faith wszedł do środka, rozglądając się i szukając kompetentnego...okej, okej, okej...nie będę żartował z policjantów. Szukając jakiegokolwiek policjanta który mógłby udzielić mu informacji o tych lalkach. Zabicie stu ludzi to raczej nie oznaka szacunku albo chęci zakończenia wojny. Coś tu jest nie tak i trzeba wybadać co.
-Witam...ja w sprawie tych dziwnych lalek. Wiadomo coś nowego, ewentualnie coś co powinienem wiedzieć jeśli chce spróbować dojść do tego o co w tym wszystkim chodzi?
Zapytał, jeśli znalazł odpowiednią osobę...no cóż, po to wysłał go tu MG, więc jeśli nie ma nikogo takiego...to MG jest kretynem X.x A że MG jest w pełni władz umysłowych...Ej! Miałem nie żartować tylko z policjantów, tak? :3 Wracając to tematu - skoro jest...w pełni władz umysłowych (xD) to raczej ktoś tu taki będzie D:


@edit: Znowu widzę emotki w Twoim poście. Drugie upomnienie.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Administrator on 2012-08-05, 11:07

Będąc jeszcze w mieszkaniu, Jackie zapytał o koszulkę. Przez chwilę zastanawiała się, czy znalazłoby się u niej coś, co by na niego pasowało. Po chwili doszła do wniosku, że w sumie gdzieś w szafie ma jakieś męskie koszulki. Może to dziwne, jednak Iris zdecydowanie wolała spać w męskich koszulkach, niż skąpych strojach przeznaczonych dla kobiet. Od tak. Zniknęła więc na chwilę z powrotem w sypialni i wyszukała koszulkę, która według niej będzie na niego pasowała. Z początku sądziła, że czarna by do niego pasowała idealnie. Przypomniała sobie jednak jaka była pogoda i od razu zmieniła zdanie. W czarnej się biedaczek zagotuje, a ona będzie go miała na sumieniu. Przyniosła mu więc białą koszulkę z napisem "Love Watermelons" i dużym, uśmiechniętym arbuzem na środku. Cóż, biedak nie miał wyboru, albo to, albo podarta koszula. Poczekała chwilę aż się przebrał i kiwnęła głową, gdy wspomniał o płaszczu. Cóż, kolejny pretekst do tego, by mieli się jeszcze spotkać. Normalnie by się z tego ucieszyła, ale teraz nie było na to czasu.
W taksówce panowała cisza, zapewne oboje myśleli o sprawie.
Gdy dojechali na miejsce Iris wgramoliła się na komendę jako pierwsza i weszła radosnym krokiem podchodząc do pierwszego policjanta jakiego zauważyła.
- Dzień dobry. - Zaczęła z szerokim uśmiechem, roztaczając aurę kobiecości i uroku wokół. - My w sprawie tych zabójstw. Podobno trzeba się do was zgłosić po informację. Tak więc... Zgłaszamy się. - Spojrzała na policjanta i czekała na to, co miał jej do powiedzenia. Kątem oka obserwowała Jackiego. I własnie wtedy zdała sobie sprawę, że tuż obok niej stoi Faith. Och, czyżby on też próbował rozwiązać tą sprawę? To chyba nie najlepszy pomysł, bywał bowiem narwa-... A z resztą. Kiwnęła mu tylko głową na przywitanie i uśmiechnęła się lekko.

_________________
avatar
Administrator
Główny Administrator

Liczba postów : 162
Join date : 2012-07-11

View user profile http://epic-challange.forumpolish.com

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Doicheall on 2012-08-05, 11:14

"Love Watermelons" ? Niezła akcja. No ale niech już będzie, nie mam pięciu lat, tak?
Kiedy Iris rozmawiała z policjantem, ja stałem kawałek z tyłu oparty o ścianę. Również dostrzegłem Faitha. Koleś trochę mnie wnerwiał. Niby do nas przynależy, a jednak nie do końca. Dostał mecha, korzysta z warsztatu i to tyle. Wywaliłbym go, gdybyśmy nie potrzebowali każdego chętnego.
Tak więc Iris rozmawiała z policjantem a ja sobie stałem i rozmyślałem, jednym uchem słuchając, co też ciekawego przedstawiciel władzy nam powie. Pewnie nie więcej, niż sami już wiemy.
avatar
Doicheall
Pionier

Liczba postów : 25
Join date : 2012-07-30

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Ezekiel on 2012-08-05, 13:03

Kiedy pojawiliście się na miejscu, policjanci wydawali się oschle was ignorować, na pytania odpowiadali tylko pokręceniem głową i wydukaniem czegoś w stylu przepraszam najmocniej, jestem teraz zajęty. Ogółem starali się zachowywać uprzejmie ale biorąc pod uwagę że większość z nich miała teraz po prostu przerwę na kawę i wagon pączków,. Niesamowicie irytowało was takie potraktowanie podatników.
Kiedy już mieliście ochotę wychodzić, z gabinetu wyszedł mocno zbudowany mężczyzna w śliwkowym garniturze, z oficjalnie wyglądającą opasłą teczką w ręce. Podszedł bliżej was i zerknął na świeżo wydrukowaną kartkę którą trzymał w ręce razem z teczką.
-Irisviel Greenberg, Faith Carter i Jackie Este... Estecado?- zapytał się, mając niewielki problem z wymówieniem ostatniego nazwiska.
Słysząc wasze imiona, niektórzy policjanci wstali i podeszli bliżej, tworząc wokół was ciasny krąg.
-Więc to wy?- zapytał się mężczyzna w garniturze, wyraźnie niecierpliwie oczekując na odpowiedź.

_________________
Podpisy są dla pedałów.
avatar
Ezekiel
Moderator Forum

Liczba postów : 11
Join date : 2012-07-12

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Faith on 2012-08-05, 14:15

Faith spojrzał na faceta, potem na Iris i nowego przybysza, po czym wrócił wzrokiem na tego który ich zagadał.
-Zależy kto pyta. Jeśli chodzi o wspomnianą przez nas sytuację z lalkami, to tak. Jeśli Antykorupcyjni albo skarbówka, to nie.
Powiedział, przeczesując włosy. Rany, czy każdy policjant musi być sztywny jak sztacheta w płocie?
-Słyszałem o tym co się stało i chciałem jakoś pomóc w rozwiązaniu tej sprawy. Masowe mordy to nie jest coś co jest nam w tych czasach potrzebne, prawda?
Zapytał policjanta, tym razem zupełnie poważnie. Żarty żartami, ale sytuacja naprawdę jest poważna.
avatar
Faith
Proletariusz

Liczba postów : 86
Join date : 2012-07-17

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Administrator on 2012-08-05, 14:38

Irisviel z natury nie była cierpliwą osóbką. A policjanci błądzący wzrokiem wszędzie, byleby nie patrzeć im wszystkim w oczy sprawiali, że miała ochotę komuś naprawdę mocno przywalić. Starała się jednak powstrzymać, mając na uwadze dobro sprawy, swoje jak i Jacka. Bo kto wie, co by z nią zrobili, gdyby któremuś tak przez przypadek złamała nos. Albo szczękę. Albo chociażby zadrapała. Spojrzała kątem oka na Jackiego. Coś jej się w tym wszystkim nie podobało, zwłaszcza, że zachowanie policjantów zaczęło być podejrzane. Zdążyła podejść do szefa, złapać go za rękę i skierować się w stronę wyjścia, gdy wpadli na mężczyznę, który o dziwo znał ich nazwiska.
Normalny człowiek może by nie zareagował. Normalny człowiek prawdopodobnie zachowałby się jak potulny zwierzaczek i od razu poszedł za panem komendantem. Irisviel zarówno jak Jackie i Faith nie należeli do normalnych ludzi. Byli członkami tajnej organizacji, która ani trochę nie była zgodna z prawem Eridan City. Samo to wystarczyło, by Iris nauczyła się, że gdy pytają o jej imię trzeba kłamać. Spojrzała na Faitha wzdychając ciężko. Dobrze, że nie rozmawiali ze sobą na komendzie. Przynajmniej w razie czego chociaż jej i Jackowi uda się zwiać.
- Chyba nas z kimś pomyliliście. - Burknęła cicho ściskając mocniej dłoń Jackiego, mając nadzieję, że zrozumie o co chodzi. Zwłaszcza, że mimo wielu sprzeczek i kłótni, gdy przychodziło co do czego potrafili się porozumiewać bez słów. Oceniała sytuację. Nie było za bardzo ucieczki, chyba, że stratują któregoś z policjantów i przebiegną szybko. Bardzo szybko. A poza tym, co dalej? Nie mają nigdzie samochodu, ani motoru.
Cholera. To nie był dobry pomysł. Iris zaczęła sobie pluć w brodę. W końcu, wiadomym było, że jeżeli grupa policjantów okrążyła ich nie pozostawiając drogi do wyjścia to oznacza, że chcą ich co najmniej zatrzymać. A zapewne złapać. Teraz tylko pytanie... Za co?

_________________
avatar
Administrator
Główny Administrator

Liczba postów : 162
Join date : 2012-07-11

View user profile http://epic-challange.forumpolish.com

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Cedric on 2012-08-06, 15:35

Jak zwykle spóźniony, zaparkował samochodu koło komendy. Punktualny był tylko w pracy, ale jeśli chodzi o inne spotkania to było już gorzej. Jeszcze chwilę siedział w aucie doczyszczając twarz ze smaru. Zauważył, że zapomniał zdjąć okularów, ale już to zignorował. Zostawił je na głowie i wyskoczył z auta. Zamknął je i wszedł do komisariatu. Rozejrzał się za kimś kto ma dać te informacje, kiedy ujrzał znajome twarze. Iris i Szefa to się nawet spodziewał, ale Faitha, który z tego co pamiętał był dość świeży - dla niego każdy jest świeży, kto ma mniej lat od niego i krócej tu siedzi; No i jakiś dziwny gość, który stwórca jedyny wie skąd jest. Spojrzał na faceta, który chyba z nimi "rozmawiał":
- Dobry, czy to Pan udziela tych informacji co do ostatniego zdarzenia? - Spytał uśmiechając się.
Nie miał jakiś tam zmartwień bo oficjalnie to był byłym pracownikiem warsztatu, niedoszłym lekarzem i zwykłym obywatelem. Raczej nikt go nie podejrzewał o bycie mechanikiem ORALu.


// sory za opóźnienie, ale jestem!
avatar
Cedric
Pionier

Liczba postów : 24
Join date : 2012-07-20

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Doicheall on 2012-08-07, 08:41

Tak więc stałem i obserwowałem, jak też rozwinie się sytuacja. Czułem się przy tym strasznie głupio, głownie z uwagi na koszulkę, która to oznajmiała "Miłosne arbuzy" czy coś w tym stylu. Może chodziło o "Kocham arbuzy". Nieważne.
Tak czy siak Iris chyba znudziło się czekanie. Już kierowaliśmy się do wyjścia, gdy pojawił się jakiś odstawiony w gajer dryblas. Wyczytał nasze imiona, a potem stało się kilka rzeczy na raz: Wyskok Faitha, pojawienie się Cedrica (nie zaciągnął ze sobą Lori?), zaprzeczenie Iris. Zbyłem to wszystko milczeniem. Udawanie głuchoniemego często było dość dobrą strategią na wyjście z podobnych sytuacji.
W ogóle... skąd oni mają nasze dane? Skoro znają nazwiska, to równie dobrze mogą wiedzieć więcej. Cholera... Zdecydowanie głuchoniemy to była dobra strategia w tym momencie. Poczekamy, co stanie się dalej.

<Sorki, że taki krotki, ale mam fatalny komputer i kaca xP>
avatar
Doicheall
Pionier

Liczba postów : 25
Join date : 2012-07-30

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Ezekiel on 2012-08-07, 20:33

Twarz grubszego jegomościa nabierała triumfalnego wyrazu. Spojrzał najpierw na Faitha którego udało mu się zidentyfikować a potem na Irisviel która stawiała mu werbalny opór.
-Proszę sobie nie kpić, sytuacja jest poważna.- zarechotał podając Faithowi kajdanki. -Grzecznie skuj się, chłopcze. Grubas schylił się ku jednemu ze strażników i można było usłyszeć coś w stylu "obezwładnijcie ich siłą".
Właśnie w tym momencie do pokoju wkroczyła kolejna osoba. Cedric, bo tak mu było na imię podszedł do komisarza akurat w momencie kiedy ten skierował się w stronę okna coby zapalić.
-...co do kurwy.- mruknął, najwyraźniej nie spodziewając się gości-Ach, Ty z nimi? To dołącz do szeregu.- machnął ręką na trójkę jego towarzyszy z ORALU i kładąc papierośnicę na parapecie zwrócił się do całej czwóreczki. Tymczasem ubrany w odblaskowe ubranie i uzbrojony w mopa konserwator powierzchni płaskich zabezpieczył drzwi, tak żeby nikomu nie marzyło się uciec.
-Więc... Wy wszyscy. Zapewne wiecie o co jesteście podejrzewani przez komitet PEPLu.

_________________
Podpisy są dla pedałów.
avatar
Ezekiel
Moderator Forum

Liczba postów : 11
Join date : 2012-07-12

View user profile

Back to top Go down

Re: Komenda

Post  Sponsored content


Sponsored content


Back to top Go down

View previous topic View next topic Back to top


 
Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum