Asu przykicała

View previous topic View next topic Go down

Asu przykicała

Post  Asu on 2012-07-15, 20:32

Imię i Nazwisko: Violetta Asu Fortner
Pseudonim: Asu, dokładniej to jej drugie imię jednak prawie nikt o tym nie wie
Wiek: 24
Rasa: Zwierzoludzie
Organizacja:
Ranga: Pracuje jako głowny logistyk w firmnie telekomunikacyjnej

Wygląd zewnętrzny: Asu wyróżnia się na tle zwykłych ludzi i to nie z powodu śnieżnobiałych króliczych uszu tylko jasno fioletowych włosów - przy bardzo jasnym świetle lekko pod biel, a ciemniejszym róż. Ten kolor jat jak najbardziej naturalny, chociaż nie wiadomo jakim cudem tak jest (chodzi plotka, że jej matka nawdychała się jakiś chemikaliów). No ale żeby nie było zbyt nudno to mamy jeszcze piękne czerwone oczka, godne białej myszy laboratoryjnej (no dobra… Białego króliczka…). Jeśli chodzi o wzrost nie należy do niskich istot, ani za wysokich – 172 cm. Ma lekką niedowagę, ale króliki zbyt dużo nie jedzą. Jeśli chodzi o budowę ciała to ma czym oddychać, ale daleko jej do niektórych panienek prosto spod ostrza chirurgicznego.
Zazwyczaj można ją zobaczyć ubraną w czarną/granatową marynarkę, pod nią idealnie wyprasowana biała koszula. Oczywiście nie może obejść się bez czerwonego krawatu, którego tak pięknie by nie zawiązał nawet facet. Do tego jasno różowa czasami beżowa spódnica, czarne podkolanówki oraz wyjściowe buty. Tak można ją zobaczyć przechadzającą się w miejscach publicznych. Kiedy jest sama, albo nie ma ochoty się tak wystroić ubiera się jak najbardziej zwyczajnie w pierwsze lepsze rzeczy z szafy.

Charakter: Wiadomym jest, że zwierzoludzie posiadają coś ze zwierząt, którymi w danej części są. U Violetty, która jak powszechnie wiadomo jest w częściowo królikiem takim „czymś” jest nieufność podchodząca czasami w strach przed przerobieniem na pasztet z królika. Logiczne – Nie ufam nikomu to jest mniejsze prawdopodobieństwo na wylądowanie w czyimś menu. Oczywiście przez to trudno jej się dogadać z innymi bo zanim komuś zaufa, to musi ta osobę przeanalizować, a zazwyczaj zanim to skończy to tego osobnika już nie ma. Do tego ocenia każdego i wszystko po wyglądzie, więc nie ma najmniejszych szans by ktoś kto wygląda jak seryjny morderca, a ma łagodnych charakter (może mieć nawet pedaliki głosik) mógłby z nią porozmawiać. Od razu taką osobę ostrożnie wyminie obserwując czy nie robi jakiś podejrzanych ruchów. Jak większość zwierząt nie wie co to przywiązanie do przedmiotów, istot, miejscy itp dla niej wystarczy minimum byleby tylko żyć. Nie jest zbyt wybredna pod względem warunków do życia, chociaż wychowała się w mieście; Wystarczy jej tylko jeden powód by zmienić miejsce zamieszkania, a zrobi to bez zwlekania. Potrafi także być obojętna na cudze nieszczęście i nawet nie mrugnąć okiem, patrząc na to. No ale jest zwierzoludziem, a kto powiedział, że musi mieć takie same uczucia jak ludzie? Podsumowując – to wszystko powyżej jest zasługą jej króliczych genów i strachu prze przerobieniem na wspomniany pasztet. Oczywiście jej charakter nie składa się całkowicie z tego bo znajduje się jeszcze cholerne wybieranie najbardziej korzystnych rozwiązań. Nieważne co to za sytuacja i jakie będą skutki jej wyborów, zawsze, ale to zawsze wybierze to co jest według niej najbardziej korzystne. Ciągle robi w myślach tabelę korzyści i strat i wybiera to co ma oczywiście najwięcej korzyść. Ma logistyczne podejście do życia i jej to nie przeszkadza. Jak się uprze to potrafi zaplanować jak ma wyglądać jej kąpiel byleby przyniosła jakieś korzyści typu: mniejszy rachunek za wodę, szampon wystarczy na dłużej itp. Do tego w porównaniu do swoich pobratymców nie ma żadnych uprzedzeń czy lęków d wynaturzonych, bo w końcu ona sama nie zaznała od nich nic złego.
Umiejętności:
- na wysokim poziomie strategiczneo-logistyczne myślenie
- szybkie pisanie, liczenie, czytanie
- posługiwanie się bronią palną
- znajomość zagadnień z dziedzin technologii i konstruowania maszyn
Cechy:
Rasowe:
-dobry słuch
- dobry węch

- duża zręczność
- wyśmienity refleks
- zdolność wysokiego skoku (bo to w końcu królik…)
- zdolność szybkiego analizowania sytuacji i znalezienie jak najkorzystniejszego wyjścia


Słabości:
- niska wytrzymałość
- anemicznie słaba
- krótkowzroczność
-Lęk przed przerobieniem na pasztet

Broń/Mech:

Historia:
Violetta urodziła się w Eiridan City tylko dzięki temu, że jej matka – która była zwierzołakiem; przybyła tam by pracować jako pielęgniarka ORALu, natomiast jej ojciec był człowiekiem. Od kiedy zaczęła rozumieć świat – a u niej nastąpiło to szybciej z powodu zwierzęcych genów; wiedziała, że z powodu ich zawodu może stracić rodziców. W końcu ojciec tak samo jak matka był członkiem ORALu, ale to nie byle jakim bo mechanikiem. Mimo naturalnego braku przywiązania to jednak ojciec był dla niej kimś bardzo bliskim, a nawet uważała go za autorytet. Uwielbiała z nim przesiadywać, nawet kiedy pracował i nieświadomie zaczęła przyswajać wiedzę z jego zawodu. Nie zostałoby to odkryte gdyby nie jej tato, który oglądając rysunki córki zauważył części schematów maszyn nad którymi pracował. Od razu spytał Violette co to jest, na co odpowiedziała: „To co tatuś rysuje”. Po tym nie było wątpliwości, że jego córeczka posiada bardzo chłonny wiedzy mózg, więc zaczął ją uczyć tego co sam wiedział. Oczywiście nie mówił dziecku o skomplikowanych mechanizmach, schematach, urządzeniach itp. lecz zaczął od podstawowej wiedzy typu liczenie, pisanie i czytanie. Z czasem podwyższał z tego poprzeczkę, a nawet dorzucał nowości typu rysunek techniczny, budowa niezbyt skomplikowanych urządzeń, wiedza z techniki i elektroniki. W taki sposób efektownie się uczyła jednak najważniejszą naukę zaczęła po skończeniu osiemnastu lat. Wtedy jej ojciec postanowił wprowadzić ją w bardziej skomplikowany świat konstrukcji, napraw i konserwacji maszyn. Mimo iż nie powinna to zapoznawała się z informacjami dotyczącymi między innymi Enneary. Jednak większość to była czysta teoria bo nie była członkiem ORALu co równało się z brakiem dostępu do ich siedziby. Długo się nie uczyła, ponieważ po 2 latach z powodu śmierci ojca – zmarł na zawał serca; musiała zakończyć pogłębianie się w świecie technologii, maszyn i elektroniki. Na szczęście wcześniej na wszelki wypadek zaczęła studia logistyczne i wtedy postanowiła je kontynuować, stawiając logistykę na pierwszy plan. Po zakończeniu nauki długo nie szukała pracy i została głównym logistykiem w firmie telekomunikacyjnej. Niedługo po przyjęciu posady zerwała kontakt z matką, nie chcąc mieć niż wspólnego z konfliktem między ludźmi a Wynaturzeniami. Dla niej to było bezsensowne i przynosiła bardzo wiele strat, a wiadome jest, że ona strat bardzo, ale to bardzo stara się unikać. Jednak jej rodzicielka nie miała zamiaru tak szybko zerwać kontakt z córką i nawet raz zaproponowała jej czy by Niechciała zająć w organizacji miejsca ojca. Po raz pierwszy od dłuższego czasu się zawahała jednak szybko wyrzuciła z głowy zobaczenie tego czego tylko widziała schematy, bo w końcu było więcej minusów niż plusów takiej pracy. Dobrze jej było na własnym stanowisku i miała przynajmniej pewność, że nie będzie ryzykować własnego życia.

Informacje dodatkowe:
- jest wegetarianką, najbardziej faworyzuje marchewkę a zaraz po tym sałatę
- Ebenezer Scrooge to przy niej pkiuś.. Jest sknerą jakich mało
- Boi się psów
- Posiada króliczy ogonek, ale się do tego nie przyznaje
- Posiada parę telefonów komórkowych i każdy jest od innej sprawy

Ekwipunek:
- parę telefonów
- dwa pistolety małego zasięgu
- parę marchewek
avatar
Asu
Proletariusz

Liczba postów : 89
Join date : 2012-07-14
Age : 23

View user profile

Back to top Go down

Re: Asu przykicała

Post  Administrator on 2012-07-15, 20:49

Akceptuję :"D

_________________
avatar
Administrator
Główny Administrator

Liczba postów : 162
Join date : 2012-07-11

View user profile http://epic-challange.forumpolish.com

Back to top Go down

View previous topic View next topic Back to top


 
Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum